Tak, na przykład, marzeniem dziewczyny, o której chcemy opowiedzieć w tym artykule, byla po prostu możliwość założyć szpilki oraz wyjść w ludzi w sukience.
16-letnia dziewczyna została uczestniczka programu telewizyjnego „Ta sama chwila rok później”. Dziewczyna pochodzi ze wsi i ma czwarty stopień skoliozy, czyli najcięższy, oraz anomalie kręgosłupa, i właśnie dlatego cały czas musi nosić gorset korekcyjny.
„Muszę przebywać w gorsecie 23 godziny na dobę. Po prostu nie mogę żyć bez tego gorsetu, nawet w nim śpię. Latem jest bardzo ciężko oraz bardzo gorąco. Lekarze twierdzą, że potrzebna mi jest pilna operacja, ponieważ skrzywienie tylko się pogarsza, a ból jest po prostu nie do zniesienia” - powiedziała Ulyana rok temu.
Aby rozpocząć w końcu normalne życie, dziewczyna musiała zaryzykować i poddać się poważnej operacji: gdyby podczas tej operacji lekarze zrobili cos nie tak, dziewczyna mogla po prostu stracić zdolność samodzielnego chodzenia. Oznacza to, że ona mogla pozostać niepełnosprawna do końca życia.
"Wracam do domu, a Adama nie ma. Dzwonię do niego, a on mówi, że złożył pozew o rozwód, bo nie potrzebuje żony, która potrafi bawić się sama." Z życia
"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"
Swędzenie kolana – co oznacza? Przesady i zabobony
Czym jest mumia znaleziona w rosyjskiej kopalni? Tajemnica Tisulskiej księżniczki
Jednak to nie jedyna rzecz, która wstrzymywała Ulyanę: operacja była zbyt droga dla rodziców dziewczynki, ponieważ kwota ponad 3 tysiące dolarów jest dla mieszkańców małej wioski po prostu bajeczna.
Aby spełnić swoje marzenie, dziewczyna zaczęła malować obrazy na zamówienie i sprzedawać je. Ulyana jako 17-letnia studentka, musiała pogodzić pracę z nauką i spać dosłownie po kilka godzin dziennie: wszystko po to, aby po prostu zacząć normalnie chodzić.
Dokładnie rok po swoim pierwszym występie w studiu telewizyjnym, Ulyana wróciła na ekrany już po operacji...i pojawiła się tam na obcasach. Tak jak kiedyś marzyła. Jej niesamowita metamorfoza poruszyła wszystkich do głębi.