Ta bohaterska kotka i wcześniej była bardzo popularna w swoim mieście.
Na szczęście ten makabryczny incydent zakończył się happy endem. Mieszkanka domu usłyszała dziwne dźwięki dochodzące z piwnicy i postanowiła sprawdzić, skąd oni pochodzą. Kobieta także powiedziała, że znała tę kotkę i regularnie ją karmiła, więc od razu pomyślała, że może to być sygnał, oznaczający wezwanie o pomoc.
Jednak, kiedy kobieta zeszła po schodach do piwnicy, ona zobaczyła tam bardzo zaskakujące widowisko. Na podłodze leżało stare kartonowe pudło, w którym leżało małe dziecko. Obok dzieciaka leżała kotka, która próbowała ogrzać malucha ciepłem swojego ciała i pomóc mu przeżyć. W tym momencie nikt nie wiedział, w jakim stanie jest to dziecko.
„A potem wydarzyło się coś romantycznego. W wieku 45 lat zakochałam się w mężczyźnie starszym o 14 lat. Ale najdziwniejsze – moja ciąża.” Z życia
"Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam, żeby dała mi pieniądze. Odmówiła, bo wydała na badania i leki. Nie wierzę. Chyba nie chciała mi pomóc." Z życia
"Ty milcz, synowo. Zawróciłaś w głowie mojemu Sławkowi. Mnie ostrzegali, że jesteś wiedźmą." "Tak jest, teściowo, sprawdźmy, jeśli chcesz." Z życia
"Moja 19-letnia córka wiedziała, że jej ojciec ma romans z młodą kochanką: nie spodziewałam się, że ona też mnie zdradzi"
Na szczęście kobieta nie zgubiła się i niemal natychmiast wezwała karetkę. Lekarze, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, od razu zabrali dziecko do szpitala.
W chwili, gdy karetka odjechała, kotka pobiegła za pojazdem i głośno miauczała, a po powrocie na swoje zwykłe miejsce czekała, aż karetka wróci. Najwyraźniej u kotki rozwinął się instynkt macierzyński – czego nie można powiedzieć o biologicznej matce uratowanego dziecka.
Niestety, obecny stan zdrowia uratowanego dziecka jest nam nieznany, ale mamy nadzieje, ze dzieciak wróci do zdrowia i znajdzie nową rodzinę, która już nigdy go nie porzuci.