Rodzina

"Moje życie ułożyło się najlepiej jak mogło, ale wciąż czuję się winna. Gdybym nie wyjechała i nie zostawiła ojca, przekonałabym go do leczenia"

"Moje życie ułożyło się najlepiej jak mogło, ale wciąż czuję się winna. Gdybym nie wyjechała i nie zostawiła ojca, przekonałabym go do leczenia"

"Nie wiem, co robić, zakochałam się w koledze. Uczucia do męża nigdzie nie zniknęły, nie wyobrażam sobie życia bez niego. Ale też nie ignoruję kolegi"

"Nie obwiniał, tylko mocno mnie przytulił. Staliśmy na ulicy i nie mogliśmy powiedzieć wszystkiego, co musieliśmy"

"Teraz, gdy z Marią jest źle, ten Aleks na pewno poda swoje ramię. Taras nie zamierzał oddać ukochanej żony innemu"

"Maja jest gotowa poświęcić przeszłość dla przyszłości, nawet jeśli oznacza to zerwanie kontaktów z rodzicami zmarłego męża"

"Poszłam do Alicji się kłocić. Broniąc syna, twierdziła, że jest niezdolny. Odparłam, że nie mamy innego wyjścia, a mój Stepan jest dobrze wychowany"

"Weszliśmy w długi, żeby kupić synowi euro i dać mu je na wyjazd. Patryk się zdenerwował, że dzielimy dzieci"

„Karolina martwiła się o swoją najmłodszą córkę, Kasię. Dziewczyna kończy w tym roku 26 lat i nie chce nawet słyszeć o małżeństwie”

„Nie tylko ciąża nie była łatwa, ale musiałam pracować do 9 miesiąca, ponieważ Piotr rzucił pracę. Oczywiście zrobił to celowo”

"Z wnuczką często się widzimy. Oczywiście Alina się złości, ale nie zwracam na to uwagi. Z taką synową nigdy nie dostanę zaproszenia"

"Chciałam spędzić chwilę w ciszy, by nikt mnie nie dotykał. Wstyd się przyznać, ale chciałam odpocząć zarówno od matki, jak i od dziecka"

Wioletta i Dymitra rozdzielono szybko. Pani Nina nie chce znać syna. Często odwiedza swoją byłą synową, traktując ją jak rodzoną córkę

"Nie chcę cię, Alinko, straszyć, ale jeśli chcesz znaleźć swoją drugą połówkę i wyjść za mąż, lepiej zdejmij pierścionek z tego palca"

"No cóż, może dać jej ten Iwan, który zarabia minimalną płacę, nie ma dachu nad głową i nie jest zbyt mądry. Ponadto taka duża różnica wieku"

"Laura, zamiast przyjść sama, wysłała asystentkę z pieniędzmi w ramach rekompensaty i poprosiła, żeby wyszła"

"Jana i Andrzej poznali się już w dorosłym życiu. Myśleli, że w końcu udało jej się odnaleźć szczęście. Jednak radość była krótkotrwała"

"Pani Łucja patrzyła na żmiję, którą przygarnęła w swoim domu. Jeśli jest zbędna w życiu dzieci, to nie będzie się narzucać"

"Babcia Maria nie chciała mnie wypuścić, zaprosiła mnie na herbatę i ciasto. Długo rozmawiałyśmy, a babcia śmiała się"

"Tata miał własny pogląd na sytuację i powiedział, że dziecko się urodzi, ale jeśli Laura nie będzie chciała go wychowywać, nie będzie nalegał”

"Jan dowiedział się, że jego ojciec i ciotka Julia sprzedali dom dziadka, co znacznie skomplikowało jego plany mieszkaniowe po ślubie z Kasią"