Szacuje się, że nawet 90% Polaków może mieć niedobory witaminy D.
Fot. Pixabay, Pexels
Powodem takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim położeniem geograficznym Polski. Stosunkowo niewielkie ilości witaminy D pochodzą ze spożywanych przez nas pokarmów. W przeważającej części organizm człowieka produkuje ją sam, ale do tego potrzebuje słońca – promieniowania UVB. W naszej strefie geograficznej, ze względu na kąt padania promieni słonecznych, od września do kwietnia jest tego promieniowania za mało, by witamina mogła być wyprodukowana w skórze, nawet w słoneczne dni. Latem z kolei blokujemy przyswajanie witaminy D, używając kremów z filtrem (co oczywiście zalecamy, chronią przed groźnymi nowotworami skóry).
Fot. Pixabay, Pexels
„Uwiodłam męża mojej przyjaciółki i ani trochę tego nie żałuję. Z takimi jak ona się nie zadziera”
Tuja - do samotności, wiśnia - do bogactwa. Jakich drzew nie warto sadzić w pobliżu domu?
Piękna wieczorna modlitwa do Anioła Stróża
Czym jest mumia znaleziona w rosyjskiej kopalni? Tajemnica Tisulskiej księżniczki
Uzupełnienie niedoborów witaminy D przy pomocy diety nie jest możliwe, zalecamy więc suplementację.
Dlaczego witamina D jest taka ważna?
Fot. Pietro Jeng, Pexels
Witamina D jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Reguluje ciśnienie krwi i metabolizm, utrzymuje odpowiednią strukturę kości, wzmacnia mięśnie. Przy jej suplementacji spada ryzyko zachorowania na choroby autoimmunologiczne, jest ważnym elementem w terapii pacjentów walczących z chorobą nowotworową.
Jak rozpoznać niedobór?
Fot. Pixabay, Pexels
Nawet jeżeli latem uda nam się uzupełnić zapotrzebowanie na witaminę D, zapasów wystarczy maksymalnie na dwa-trzy miesiące. Pierwsze objawy niedoborów to między innymi brak apetytu, bóle kostno-mięśniowe, bezsenność, problemy ze wzrokiem, biegunka czy choroby zębów.
Długotrwały niedobór może prowadzić do poważnych schorzeń, dlatego tej jesieni koniecznie pamiętajcie o suplementacji!