Sonya Harlow z Texasu miała już dziesięć chłopców. Natomiast zawsze marzyła o małej córki. Pragnienie kobiety się spełniło. 5 listopada na świat pojawiła się dziewczynka. Rodzice wybrali dla niej niezwykłe imię Eliyanah, co oznacza "Bóg odpowiedział".
Niestety 16 listopada w rodzinie żal się wydarzył. Kobieta zmarła w wskutek komplikacji po ciąży, połączonych z przewlekłymi chorobami i wysokim ciśnieniem krwi. Jej mąż został sam z dziećmi.
Amerykanizmy Joanny Krupy są częścią scenariusza
Była najpiękniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek znałem. Taka energiczna i pełna życia -wspomina mąż w rozmowie z portalem "The Bluebonnet News".
"Wracam do domu, a Adama nie ma. Dzwonię do niego, a on mówi, że złożył pozew o rozwód, bo nie potrzebuje żony, która potrafi bawić się sama." Z życia
Tajemniczy partner Piaska. Kim jest mężczyzna, który zdobył serce Andrzeja Piasecznego
Zespół chorobowy został nazwany imieniem chłopca, który urodził się z bardzo rzadką anomalią
Czym jest mumia znaleziona w rosyjskiej kopalni? Tajemnica Tisulskiej księżniczki
Śmierć nadeszła o drugiej nocy. Mężczyzna nagle zauważył łeżącą żonę, która wydawała niepokojące odgłosy.
Przewróciłem się na bok i zobaczyłem, że umiera. Wykonałem masaż serca i próbował em reanimować ją, dopóki nie przyjechała karetka. Niestety, gdy na miejsce przybyła pomoc, okazało się, że Sonya nie żyje -powiedział.
Śmierć Soni się stała wielkim udarem dla całej rodziny.
Nie wiem, jak będę bez niej żyć. Była ogromną częścią mojego życia- przyznała najlepsza przyjaciółka 39-latki Nancy Leger Davie.
Właśnie przyjaciółka stała pomysłodawcą na zbiórkę pieniędzy.
Śmierć Sonyi była nieoczekiwana. Nie wykupiła żadnego ubezpieczenia na wypadek śmierci i nie miała dużych oszczędności. Wszystkie zebrane pieniądze zostaną wykorzystane do opłacenia kosztów pogrzebu, a jeżeli jakaś kwota zostanie, to zostanie przeznaczona na opiekę nad dziećmi.
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com