Odkąd książę Harry wprowadził amerykańską aktorkę do brytyjskiej rodziny królewskiej, media stale donoszą na temat rywalizacji między Meghan Markle i Kate Middleton. Obie księżne wytrwale starają się poprawić swój wizerunek w mediach. Ostatnimi czasy starają się przekonać "zwykłych ludzi", że wcale się tak bardzo od nich nie różnią.
Fot. @kensingtonroyal
Aby to osiągnąć, zarówno Cambridge’owie, jak i Sussexowie posiadają dopracowane profile w mediach społecznościowych. Jednak nietrudno się domyślić, że kierując się etykietą królewską zrezygnowali z możliwości prowadzenia prywatnych kont, na których zamieszczaliby relacje z codziennego życia, selfie czy zdjęcia z podróży. Na Instagramie możemy znaleźć oficjalne konta, na których są zamieszczane posty w imieniu księżnej Meghan i księcia Harry’ego oraz księżnej Kate i księcia Williama. Pojawiające się tam treści są tworzone przez specjalnie zatrudnione do tego osoby.
"Moja teściowa opiekowała się wnukiem za pieniądze. Wczoraj powiedziała, że chce, żebyśmy kupili jej urlop nad morzem, bo jest zmęczona"
Tomasz Komenda może znów trafić do więzienia. Obecnie jego sytuacja nie wygląda najlepiej
Uczestnik programu "niewinnie" zażartował i stracił prace!
Te gwiazdy miały problem z zaburzeniami odżywiania. Aż trudno uwierzyć, jak dużo ich jest
Fot. @kensingtonroyal
W zeszłym tygodniu Kate i William w celach służbowych odwiedzili Pakistan. W niedzielę na ich profilu pojawił się zaskakujący post z wycieczki, nieco inny niż wszystkie poublikowane do tej pory. Dotychczas wszystkie fotografie podpisywane były "Kensington Palace", jednka ten jeden post z wycieczki podpisano "Catherine"- to oznacza, że został dodany przez samą księżną! Kate podejmuje w nim temat dzieci które z małżonkiem odwiedzili ostatnio w SOS Village:
Fot. @kensingtonroyal
Społeczność w SOS Village zbudowana jest wokół rodziny. Najlepszej rodziny, jaką można sobie tylko wyobrazić, gdzie wszyscy spotykają się, by wspólnie wychowywać, kochać i chronić dzieci znajdujące się pod ich opieką. Dzieci, które mają za sobą traumatyczne przeżycia, są wychowywane w tym opiekuńczym środowisku tak, by być w stanie tworzyć relacje, które są niezbędne do prawidłowego rozwoju - czytamy w samodzielnie napisanym przez Kate poście.
Fot. @kensingtonroyal
Myślicie, że to jednorazowa sytuacja, czy od teraz możemy się spodziewać regularnych postów od samej księżnej?