Teraz cała Polska martwi się o los jego żony Marty.

Krzysztof Skórzyński był jednym z dziennikarzy, którzy oglądali mecz i byli świadkami tragedii, jaka spotkała ich rodzinę. Trudno sobie wyobrazić, co czuł Dawid w tamtej chwili, gdy dowiedział się, że jego Marta jest w bardzo poważnym stanie.

- Wtedy zszedł do dziennikarzy na tę strefę Thomas Thurnbichler, trener reprezentacji, który miał takie krótkie wystąpienie, mówił o tym, że z powodów osobistych Dawid jest zmuszony wrócić do domu - wspominał Krzysztof Skórzyński.

Krzysztof Skórzyński zna osobiście parę Kubackich i jest to dla niego również bardzo trudna sytuacja.

- Powiem wam zupełnie uczciwie, że nie mieliśmy wątpliwości ani przez moment, że wydarzyło się coś dramatycznego. Jeżeli się wycofuje w takich okolicznościach zawodnika, który bije się o zwycięstwo w pucharze świata, a przynajmniej o podium w całym pucharze świata to wiedzieliśmy, że jest bardzo źle - przekazał.

Popularne wiadomości teraz

Trudne chwile Artura Barcisia. Odeszła bardzo bliska mu osoba

Azu po tatarsku. Stare i bardzo smaczne danie z mięsem

Kotlety jajeczne najlepsze na obiad

To nie był najlepszy turniej! Novak Djoković zakażony koronawirusem

Krzysztof Skórzyński opowiedział nam, jak potoczyły się wydarzenia po tym, jak okazało się, że Marta trafiła do szpitala.

- Do końca tego konkursu staliśmy w gronie dziennikarzy i przysięgam państwu, my już chcieliśmy, żeby to się zakończyło, żeby ten konkurs był czymś tak niematerialnym. Dawid, Marta jesteśmy z wami całym sercem, modlimy się za was, za wasze dzieci, za waszą maleńką córeczkę. Wierzymy, że to się skończy dobrze - podsumował prezenter.

Pisaliśmy również o: Płyną sensacyjne wieści o stanie Marty Kubackiej. Sąsiedzi opowiadają o nowych szczegółach choroby żony sportowca

Może zainteresuje Cię to: Dominika Gwit urządziła sesję zdjęciową z synem nad morzem. "Cóż za piękny dzień z Ciocią"

Przypominamy o: Piotr Żyła ma hobby, które było tajemnicą nawet dla jego fanów. W wolnym czasie sportowiec poświęca mu sporo czasu