Daniel jest jedynym synem Danuty Martyniuk i Zenka Martyniuka.
Rodzice gwiazd zawsze starali się jak najlepiej ułożyć życie swojego syna. Jednak taka nadopiekuńczość sprowokowała nieodwracalne.
Pierworodnemu i jedynemu dziecku w rodzinie udało się rzucić wszystko. Najpierw było nieudane małżeństwo z Eweliną Golczyńską, potem głośny rozwód.
Ja lubię wszystkich. Jestem do wszystkich miło nastawiony, jestem taki człowiek, któremu wszystko odpowiada – mówił Zenek o Faustynie w rozmowie z Jastrząb Post.
W studiu porannego programu żona króla disco-polo została zapytana o swojego syna i o to, że wiele osób uważa ją za złą matkę.
Tomasz Komenda może znów trafić do więzienia. Obecnie jego sytuacja nie wygląda najlepiej
Te gwiazdy miały problem z zaburzeniami odżywiania. Aż trudno uwierzyć, jak dużo ich jest
Nie ma świąt bez sernika. Sprawdzony przepis na sernik królewski
Przepis na pyszną sałatkę wielkanocną. Zaskocz swoich domowników
Tak, bardzo bolały, bo ja starałam się naprawdę być dobrą matką – zaczęła.
Danuta Martyniuk zasugerowała wówczas, że mogło być coś, co w pewnym momencie zrobiła źle.
Byłam opiekuńcza, może aż za opiekuńcza. Może to był mój błąd? – otworzyła się przed widzami.
Kobieta tłumaczy swoje zachowanie mówiąc, że chciała jak najlepiej dla swojego syna.
Każda (matka) chce dać swojemu dziecku wszystko, co najlepsze – uargumentowała swoje postępowania.
Żona Zenka Martyniuka źle przyjęła złe komentarze kierowane pod jej adresem przez osoby, które mają powierzchowną wiedzę o jej sytuacji.
Czytało się „wyrzucić go”. Kto to w ogóle pisze takie rzeczy, że wyrzucić na pastwę losu i nie interesować się? Ja sobie czegoś takiego nie wyobrażam – stanowczo zadeklarowała.
Pisaliśmy również o: Przyjaciel Tomasza Komendy opowiada niespodziewaną prawdę o życiu byłego więźnia. "Byłem zdziwiony"
Może zainteresuje Cię to: Marcelina Ziętek i Piotr Żyła podzielili się gorącymi zdjęciami z jacuzzi. "Krótki wypad, ale jakże owocny"
Przypominamy o: Dawid Kubacki ujawnił szczegóły z pobytu w szpitalu i stanu zdrowia Marty Kubackiej. "Potrzebujemy trochę czasu"