"Przepraszam, nie mogę już tego robić", powiedziała, zostawiając dziecko i wszystkie pieniądze, które miała, "Zaoszczędziłam tak dużo, jeszcze raz przepraszam. Powiedz jej, że ją kochałam.

Jest stara, ale wciąż stoi na nogach, wciąż silna. Udało jej się wychować wnuka i posłać go do szkoły. Jej syn powinien wkrótce wrócić. Ale chłopiec nie czekał na ojca. I nie można go za to winić. Nigdy w życiu go nie widział. Nie znał też swojej matki, wiedział tylko, że bardzo go kochała i że było jej przykro.

Wkrótce syn wrócił. Długo płakał, przepraszał matkę i dziękował jej za to, że go wychowała. Na początku dziecko nie rozumiało, kim on jest. Ale potem przyzwyczaił się i nazywał go tatą. Zakochał się w swoim ojcu i bardzo go kochał.

Matka w końcu się uspokoiła. Starej kobiecie trudno było udźwignąć taką odpowiedzialność. Ale pewnego ranka obudziła się i zobaczyła kartkę na stole: "Odchodzę, ciężko mi bez niej". I wszystko zaczęło się od nowa.

Nie mogła znaleźć dla siebie miejsca, bo tym razem dziecko jest już dorosłe, rozumie, że ojciec je porzucił. A jej zdrowie nie jest już takie samo, prawie wylądowała w szpitalu.

Popularne wiadomości teraz

Sensacyjne odkrycie. Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski mają wspólne dziecko

Trudne chwile Artura Barcisia. Odeszła bardzo bliska mu osoba

Mała wydra morska została uratowana przez ludzi (zdjęcie)

Skrytykowana Agnieszka Kotońska odpowiada na zarzuty

Kolejny pierwszy września, kolejne dziecko bez rodziców. Pewnego dnia, wracając z wnukiem ze szkoły do domu, zobaczyłam w wejściu syna i synową. Promienieli szczęściem. Okazało się, że syn ich nie porzucił. Poszedł szukać swojej ukochanej, szukał jej długo i w końcu znalazł.

Nie wyszła za mąż, jej serce nie pokochało innego. Minął rok. Syn i synowa przeprowadzili się do sąsiedniego domu, pracowali, ale nie zapomnieli o babci. Byli jej bezgranicznie wdzięczni za to, że wychowała wnuka i wybaczyła im, a teraz nadal opiekuje się nowo narodzoną wnuczką, która jest do niej bardzo podobna.

Pisaliśmy również o: Mój mąż nie wierzył, że teściowa znęca się nade mną, kiedy był w pracy. Jeden incydent pomógł mu otworzyć oczy

Może zainteresuje: Moja teściowa wyrzuciła mnie i moje dziecko z mieszkania, kiedy mój mąż wyjechał w podróż służbową

Przypominamy o: Teściowa postanowiła mnie wyrzucić i wyrzuciła moje rzeczy przez okno. Dobrze, że mój mąż wrócił tego dnia wcześniej z pracy i wszystko zobaczył