Choć jej nazwisko może nie być tak powszechne jak niektóre, jej wkład w polską kinematografię był znaczący. Aktorka, znana z ról w filmach takich jak "Ptaki, ptakom...", "Inna" czy "Humaniora", od lat zmagała się z jedną z najcięższych chorób - stwardnieniem rozsianym.

O trudnej drodze Katarzyny Pawlak przez chorobę szeroko mówiono już kilka lat temu, gdy pojawiła się w programie "Uwaga!". Reportaż nosił tytuł "Dziewczyna, która chciała być aktorką" i poruszał serce widzów, ukazując walkę aktorki z okrutną chorobą.

Pawłak, która przerwała edukację aktorską na skutek postawionej przed nią trudnej decyzji, została poddana licznej serii badań. Niestety, diagnoza była miażdżąca - stwardnienie rozsiane.

Mam najgorszą chorobę na święcie: stwardnienie rozsiane

To schorzenie zmusiło ją do przerwania kariery aktorskiej, pomimo wcześniejszych planów i marzeń o wielkich rolach. Nawet teatr stał się niemożliwy, gdy siła opuszczała jej ciało.

Popularne wiadomości teraz

„Uwiodłam męża mojej przyjaciółki i ani trochę tego nie żałuję. Z takimi jak ona się nie zadziera”

"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"

Tajemniczy partner Piaska. Kim jest mężczyzna, który zdobył serce Andrzeja Piasecznego

Piękna wieczorna modlitwa do Anioła Stróża

Samodzielnie może unieść do ust małą butelkę z sokiem, który popija. Trzeba ją karmić, a i to nie jest łatwe, bo w ogóle nie ma apetytu Waży mniej niż 30 kilo, jest bardzo osłabiona. Mówi z trudem cichym głosem, krótkimi zdaniami. Nie ma nawet siły, by wytrzymać przeniesienie na wózek. Ostatnie lata spędziła głównie w łóżku. Prawie nikt jej nie odwiedza, nie może czytać, bo ledwo widzi

Obraz zdrowia Katarzyny Pawlak przedstawia się dramatycznie. Jej ciało jest osłabione, waży mniej niż 30 kilogramów, a każdy gest wymaga ogromnego wysiłku. Z dnia na dzień stawała się coraz bardziej bezradna, potrzebując pomocy nawet przy najprostszych czynnościach. Samodzielność zniknęła, a choroba wzięła górę.

"Niezwykle trudno jest z nią komunikować się. Mówi cichym głosem, krótkimi zdaniami. Nawet przeniesienie na wózek jest dla niej nie do wytrzymania" - podkreśliła Halina Pawlak, matka aktorki. Ostatnie chwile życia Katarzyny toczyły się w cieniu samotności, a widokowej rzeczywistości odciętej od niej, gdyż wzrok ją opuścił.

Stwardnienie rozsiane to choroba nie tylko fizyczna, ale także psychiczna. Pacjenci borykają się z izolacją społeczną, brakiem zrozumienia ze strony otoczenia, a także frustracją wynikającą z utraty samodzielności. W przypadku Katarzyny Pawlak, ta choroba odebrała nie tylko zdolność do pracy, ale również możliwość czerpania radości z najprostszych przyjemności życia.

Pisaliśmy również o: Anna chciała oddać dziecko, bo jego ojciec nie odbierał telefonu. Lekarz poprosił o jego adres i wyjechał

Może zainteresuje: Kiedy byłam na działce, przyjechał mój syn, synowa i pośrednik. To, co chcieli zrobić, było nie do przyjęcia

Przypominamy o: Marcin Hakiel święta spędzi z Katarzyną Cichopek? Już wszystko jasne