Magda Gessler znana jest z niewybrednych opinii na temat prowadzenia restauracji, w końcu sama jest w tym ekspertką. Okazuje się jednak, że nikt nie jest idealny- nawet nasza ukochana Madzia. Restauratorce znów nie udało się otrzymać najwyższego odznaczenia... Na czym wyłożyła się restauracja "U Fukiera"?
Troskliwy Donald Tusk martwi się o "stópki" sławnej córki!
Fot. @magdagessler_official
Magda w jednym z wywiadów stwierdziła, że wcale nie zależy jej na prestiżowym wyróżnieniu. Czyżby dlatego, że restauracji "U Fukiera" nie udało się go uzyskać?
Po raz pierwszy zostałam mamą, nie rodząc dziecka. 'Co mnie obchodzą cudze dzieci. Niech to matki się o nie martwią' – mówiłam i nie wytrzymałam
W tym samym roku odszedł mój ojczym. Dom został przekazany mojej teściowej, a testament główny zdecydował się otworzyć sześć miesięcy później
Modlitwa w sprawach beznadziejnych. Te słowa warto znać
Modlitwa za twojego dziecka
"Gwiazdka Michelin jest to jednak pewnego rodzaju tortura. Zobowiązuje, by być na miejscu; tam jest ogromna dyscyplina. Lubię inne restauracje, bardziej biesiadne" - oznajmiła Gessler.
Fot. @magdagessler_official
Podejście restauratorki uległo zmianie, gdy otrzymała dwa symbole sztućców. Magda Gessler została wyróżniona za wystrój wnętrz, udogodnienia lokalu i obsługę, jednak nie za... jedzenie!
Tak wyglądała młoda Magda Gessler! Poznajecie?
Mimo wcześniejszej krytyki gwiazdek Michelin, dumna Magda pochwaliła się sukcesem na Instagramie.
Fot. @magdagessler_official
"Nagroda Michelin to najważniejsze wyróżnienie w gastronomii. Każda restauracja, która znajduje się w przewodniku to gwarancja jakości, smaku, koloru, zapachu, stylu i profesjonalnej obsługi. Moja restauracja U Fukiera w tym roku ponownie otrzymała dwa komplety sztućców!!! Efekt ciężkiej pracy mojej i całego zespołu!" - napisała Magda pod zdjęciem z Wojciechem Amaro- pierwszym laureatem trzech gwiazdek Michelin w Polsce.
Jak sądzicie, czy Magdzie Gessler uda się kiedyś zdobyć trzy gwiazdki Michelin?
Zobacz więcej na kolezanka.com