Matylda Damięcka jest bardzo aktywną osobą. Czynnie włącza się w protesty przeciwko zabieraniu praw kobietom. Przypomnijmy, że po kontrowersyjnym wyroku Trybunału Konstytucyjnego kobiety wyszły na ulice broniąc swoich praw. Protesty, strajki i marsze trwają od ponad miesiąca. A kobiety niestrudzenie walczą o swoją godność.
Dramatyczne informacje z Iławy
Kobieta udała się w minioną sobotę na marsz w Warszawie. Niestety takiego finału się nie spodziewała. Została uderzona. Prawdopodobnie dokonał tego policjant. Przypomnijmy, że postawa niektórych funkcjonariuszy pozostawia wiele do życzenia. To nie pierwsza sytuacja, w której mundurowy dopuszcza się przemocy wobec strajkującego tłumu.
Także na drugim ujęciu widać tą sytuację. Matylda odniosła się do obserwujących jej profil...
Więc chciałam powiedzieć, że chyba właśnie pokojowe protesty, ta ułuda się skończyła, przynajmniej dla mnie. Dostałam od pana policjanta, nie wiem, co miał w ręku, ale nie zdążyłam się zorientować. Mam to nagrane. Welcome in Poland
"Moja pierwsza żona była zapaloną gospodynią domową, wszystko miała zaplanowane: nie mogłem tego znieść i poszedłem do Lary"
"Matka była bardzo stara i chora, a ja byłam zmęczona wszystkim. Mój mąż poradził mi, żebym zabrała ją do domu opieki". "Ona i tak jest stara"
Jak Ralph Kaminski wygląda bez peruki. "O niebo lepiej bez peruki"
Mocny apel Martyny Wojciechowskiej "Mamy tylko jedno miejsce do życia, NIE MA PLANETY B"
Warto także dodać, że podczas tego samego protestu posłanka Barbara Nowacka została zaatakowana gazem łzawiącym, pomimo faktu przedstawienia funkcjonariuszom legitymacji poselskiej gwarantującej immunitet.
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com