Marzena Rogalska to lubiana dziennikarka, która od wielu lat związana jest z Telewizją Polską. To tam razem z Tomaszem Kammelem prowadzi "Pytanie na śniadanie". Ich duet jest aktualnie jednym z najstarszych w śniadaniówce. Jakimś cudem tej dwójce udaje się ustrzec rygorystycznego szefostwa.
Jednakże ostatnio dziennikarka pozwoliła sobie na śmiały gest, co niekoniecznie może się spodobać jej pracodawcy. W środowe przedpołudnie, gdy prywatne media protestowały, Rogalska zakończyła program "Pytanie na śniadanie" bardzo wymownym stwierdzeniem.
Dzisiaj nam nie jest do śmiechu. - podsumowała Rogalska
Magda Stużyńska mieszka jak w pałacu. Jej dom jest po prostu przepiękny
Fani dziennikarki od razu postanowili za ten gest jej podziękować. Internauci oprócz serduszek i podziękowań pisali między innymi, by jak najprędzej dziennikarka przeniosła się do innej stacji.
„A potem wydarzyło się coś romantycznego. W wieku 45 lat zakochałam się w mężczyźnie starszym o 14 lat. Ale najdziwniejsze – moja ciąża.” Z życia
"Kochana, nigdy Ci nie mówiłem, ale to mieszkanie mojej matki. Przekazała mi je, ale prawnie wszystko jest jej. Jak mogę nie wpuścić jej." Z życia
"Moja 19-letnia córka wiedziała, że jej ojciec ma romans z młodą kochanką: nie spodziewałam się, że ona też mnie zdradzi"
Modlitwa za twojego dziecka
Jak na to zareagowała Rogalska? Dziennikarka jedynie serduszkowała ów komentarze, a więc z jednej strony wyraziła im poparcie, a z drugiej starała się tego bardzo nie okazywać i zachować dystans.
Jak myślicie, czy Marzena Rogalska przeniesie się do innej sracji? Chcielibyście tego?