Program "Chłopaki do wzięcia" cieszy się ogromną popularnością i sympatią fanów. Samotni kawalerowie poszukują swojej drugiej połówki. Nikt nie lubi samotności i każdy z nich zasługuje na miłość i szczęście.
Halina Kunicka świętowała 83 urodziny
Jaruś zyskał ogromną sympatię widzów. To bardzo pogodny chłopak, który pokazuje, że swoją zaradnością radzi sobie w życiu. Choć to go nie rozpieszczało.
W jednym z odcinków Jarek przyznał że został porzucony przez matkę i mieszkał w Domu Dziecka. Dopiero po latach odzyskali kontakt.
„Publikuję osobiste nietypowe zdjęcie. Komentarze: ‘W pani wieku takich zdjęć nie wolno publikować.’ ‘Po co to pokazywać. Myśli że ma 16 lat." Z życia
Sylwester w plenerze! Trwa budowa sceny
Pierwszy mąż Anny Przybylskiej - Dominik Zygra. Kim był?
Szybkie ciasto z jednego jajka z dżemem. Spróbuj koniecznie
Wszystko jednak wyjaśniło się niedawno kiedy na jednym z portali ukazała się zbiórka na leczenie Jarusia. Fani zainteresowali się co takiego stało się z ich ulubieńcem. Okazało się, że Jarek cierpi na FAS, a więc syndrom uzależnienia od alhokolu, którego doświadczył już w życiu płodowym. Bardzo często FAS spotyka noworodki, których matki na różnych etapach ciąży nadużywają alkoholu.
Niestety u taki los spotkał Jareczka. Wydaje się więc, że sytuacja z porzuceniem przez matkę wyjaśniła się. Przed laty mama Jarka wybrała alkohol zamiast swobeo syna.
Zbiórka nie powiodła się.
Więcej ciekawych artykułów na koleżanka.com