Program "Chłopaki do wzięcia" cieszy się ogromną popularnością i sympatią fanów. Samotni kawalerowie poszukują swojej drugiej połówki. Nikt nie lubi samotności i każdy z nich zasługuje na miłość i szczęście.
Halina Kunicka świętowała 83 urodziny
Jaruś zyskał ogromną sympatię widzów. To bardzo pogodny chłopak, który pokazuje, że swoją zaradnością radzi sobie w życiu. Choć to go nie rozpieszczało.
W jednym z odcinków Jarek przyznał że został porzucony przez matkę i mieszkał w Domu Dziecka. Dopiero po latach odzyskali kontakt.
„Uwiodłam męża mojej przyjaciółki i ani trochę tego nie żałuję. Z takimi jak ona się nie zadziera”
"Nie patrz tak na mnie, nie potrzebuję tego dziecka. Weź je." Obca kobieta krzyczała na mnie, a ja nie rozumiałam, co się dzieje
Anna German miałaby teraz 85 lat. Jak ułożyło się życie jej jedynego syna Zbigniewa Tucholskiego?
Modlitwa za twojego dziecka
Wszystko jednak wyjaśniło się niedawno kiedy na jednym z portali ukazała się zbiórka na leczenie Jarusia. Fani zainteresowali się co takiego stało się z ich ulubieńcem. Okazało się, że Jarek cierpi na FAS, a więc syndrom uzależnienia od alhokolu, którego doświadczył już w życiu płodowym. Bardzo często FAS spotyka noworodki, których matki na różnych etapach ciąży nadużywają alkoholu.
Niestety u taki los spotkał Jareczka. Wydaje się więc, że sytuacja z porzuceniem przez matkę wyjaśniła się. Przed laty mama Jarka wybrała alkohol zamiast swobeo syna.
Zbiórka nie powiodła się.
Więcej ciekawych artykułów na koleżanka.com