Padre Joao jest wielkim miłośnikiem zwierząt i jego marzeniem jest znalezienie wszystkim ulicznym psom odpowiednich właścicieli.

"Zawsze mogą tu wejść, żeby się przespać, zjeść, napić się wody. Czeka tu na nich schronienie i ochrona, ponieważ jest to dom Boży, a oni również są stworzeniami Bożymi."

Padre monitoruje również zdrowie psów, a każdy z nich jest regularnie badany przez weterynarza. Jeśli zwierzę jest ranne, jest leczone. Pies, który zostaje przyjęty przez pracowników kościoła, musi być zdrowy i posiadać wszystkie niezbędne szczepienia. Czasami szczenięta lub kocięta są przynoszone do kościoła w pudełkach, a kościół stara się najpierw znaleźć dla nich rodzinę.

Popularne wiadomości teraz

„A potem wydarzyło się coś romantycznego. W wieku 45 lat zakochałam się w mężczyźnie starszym o 14 lat. Ale najdziwniejsze – moja ciąża.” Z życia

"Kochana, nigdy Ci nie mówiłem, ale to mieszkanie mojej matki. Przekazała mi je, ale prawnie wszystko jest jej. Jak mogę nie wpuścić jej." Z życia

"Moja 19-letnia córka wiedziała, że jej ojciec ma romans z młodą kochanką: nie spodziewałam się, że ona też mnie zdradzi"

Modlitwa w sprawach beznadziejnych. Te słowa warto znać

Wysiłki księdza przynoszą efekty — od czasu rozpoczęcia jego pracy liczba psów ulicznych w okolicy drastycznie spadła. Księdzu pomaga też internet — regularnie zamieszcza zdjęcia psów na swoich kontach na Facebooku i Instagramie.

Oprócz pomocy zwierzętom wspólnota pomaga również rodzinom i dzieciom znajdującym się w trudnej sytuacji. Zbierają dla nich ubrania, jedzenie i zabawki.

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.net