Małżeństwo Ani i Roberta Lewandowskich jest niemal idealne. Para spełnia swoje cele zawodowe, każdy z nich robi indywidualną karierę, rozwijają się, a do tego tworzą bardzo udany związek.
Dumna Martyna Wojciechowska chwali się uzdolnioną Kabulą. Dziewczyna ma niesamowity talent
W sieci nie brakuje zdjęć, gdzie Lewandowscy czule się obejmują. Równie często można zauważyć, jak w opisach pod zdjęciami za Instagramie para wyznaje sobie miłość, co wielu jednak uważa, ża chwyt marketningowy.
Robert jest tak kochany dla Ani, że nawet pozwala jej przytyć w ciąży, mówiąc, ża zasługuje na jedzenie..
Łaskawy Robert Lewandowski pozwala przytyć Ani w ciąży. Mąż wręcz namawia ją do jedzenia
„A potem wydarzyło się coś romantycznego. W wieku 45 lat zakochałam się w mężczyźnie starszym o 14 lat. Ale najdziwniejsze – moja ciąża.” Z życia
"Kochana, nigdy Ci nie mówiłem, ale to mieszkanie mojej matki. Przekazała mi je, ale prawnie wszystko jest jej. Jak mogę nie wpuścić jej." Z życia
"Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam, żeby dała mi pieniądze. Odmówiła, bo wydała na badania i leki. Nie wierzę. Chyba nie chciała mi pomóc." Z życia
Modlitwa za twojego dziecka
Jednak dzisiaj trenerka Polaków postanowiła się podzielić z fanami tym, jak wraz z mężem planują spędzić ten pełen romantyzmu dzień Walentynek. W krótkim poście na Instagramie Ania napisała:
7:20 poranna kawka, śniadanko, to będzie fajny dzień. Zagaduję męża na temat Walentynek...Na co mój mąż "Dzień, jak co dzień". Hahaha no kocham. Kochani dużo miłości... Nie tylko w Walentynki
Znając życie, dla Lewandowskich "dzień, jak co dzień" to pewnie luksusowa kolacja i może jakiś profesjonalny masaż? Całkowicie zwyczajnie...
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com