Pandemia jest trudna dla wszystkich z nas. Brak pewności, brak stabilizacji i czasem brak perspektyw mocno odbija się na naszym zdrowiu psychicznym i równowadze emocjonalnej. Ważne, aby mieć miejsce, w którym znajdziemy upragniony spokój i wsparcie. Warto więc pamiętać o tym, że rodzina to podstawa. Patrycja Markowska zawsze podkreśla, że jej dom jest zawsze otwarty i może znaleźć w nim ciepło, pomoc i wsparcie w każdej sytuacji swojego życia.
Maryla po chorobie jest w świetnej formie. Najpierw zakupy potem tenis
Okazuje się, że ostatnie tygodnie nie były łatwe dla wokalistki, a ona otwarcie przyznaje, że ...
Ostatnio miałam gorszy czas, jeśli chodzi o siły witalne. Ale zatapianie się w smutkach, jak powtarza mój tata, nie jest dobre, bo czasem trudno z tego wrócić. W czasie tej pandemii zwariowałabym bez bliskich
"Bardzo mi niezręcznie prosić panią o przysługę. Ale od kilku dni nic nie jadłem. Czy mogłaby pani kupić mi bułkę i wodę"– zapytał mężczyzna."Z życia
"Wylądowałam w szpitalu. Syn nie mógł przyjechać. Przysłał mi pieniądze. Jestem wdzięczna. Byłoby łatwie gdyby jeden dzień spędził ze mną": z życia
"Płakałam i błagałam macochę, żeby nie robiła mi tego, ale jej mało obchodziły uczucia obcego dziecka. Potem sąd, a po nim sąd Boży": z życia
Swędzenie kolana – co oznacza? Przesady i zabobony
Patrycja jest jedynaczką, a jej rodzice przychyliliby jej nieba. Dlategoteż stan Patrycji mocno zaniepokoił Krystynę i Grzegorza.
Jej rodzice zamartwiają się o nią, bo już kilkakrotnie przechodziła epizody depresyjne. Dlatego Krystyna i Grzegorz Markowscy starają się być dla niej wsparciem
To jest dla mnie bardzo ważna relacja. Zawsze jak mam doła i pojadę do Józefowa, spotkam się z rodzicami, to wychodzę na prostą
Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com