W Australii z dzikiego barana znalezionego w lesie Wiktorii ścinano 35 kilogramów wełny.
Tajemnicze zniknięcie 19-letniej Natalii z Poznania. W domu zostały jej dokumenty i telefon
Ta historia prawdopodobnie zaczęła się od odejścia baranka od stada. Najwyraźniej przez około pięć lat nikt nie był w to zamieszany. Baran był wychudzony, a gruba wełna nie pozwalała mu się poruszać i widzieć. Sprawiało mu to dużo dyskomfortu. Zagubioną owcę przeniesiono do schroniska dla zwierząt, gdzie ją ostrzyżono, nakarmiono i obiecano, że będzie odpowiednio utrzymywana.
Jesz zupki chiński? Zobacz co dzieje się w Twoim żołądku!
"Wracam do domu, a Adama nie ma. Dzwonię do niego, a on mówi, że złożył pozew o rozwód, bo nie potrzebuje żony, która potrafi bawić się sama." Z życia
„Uwiodłam męża mojej przyjaciółki i ani trochę tego nie żałuję. Z takimi jak ona się nie zadziera”
Tajemniczy partner Piaska. Kim jest mężczyzna, który zdobył serce Andrzeja Piasecznego
Tuja - do samotności, wiśnia - do bogactwa. Jakich drzew nie warto sadzić w pobliżu domu?
Oczywiście była to jego pierwsza fryzura w życiu. Zwierzę otrzymało imię Barak i zamieszkało na farmie wśród zwierząt domowych.
Zobacz nagranie:
Wcześniej pisaliśmy o tym, jak pies ze schroniska zaczął płakać, gdy rozpoznał stojącą przed nim osobę. Pies o imieniu Roscoe trafił do schroniska w Waszyngtonie jako szczeniak. Mimo troski ze strony pracowników zachowywał się wyróżniająco, nie nawiązywał kontaktu i był ciągle smutny. To sprawiło, że wolontariusze zaczęli się zastanawiać, czy w przeszłości mógł mieć kochającą rodzinę. Nie licząc na nic, troskliwi ludzie opublikowali o nim post na portalach społecznościowych. Kto wie, co jeśli były właściciel dostanie wiadomość. Więcej na ten temat czytaj TU.