Ta historia wydarzyła się w stanie Georgia. Mały chłopiec, Noah Woods, obudził się w nocy i zastał swój pokój w ogniu. Oprócz niego w pokoju spała jego młodsza siostra. Mimo swojego wieku Noe nie wpadł w panikę, ale natychmiast chwycił swoją siostrę, która miała wtedy zaledwie dwa lata, i wyniósł ją na ulicę. Po tym Noe wrócił do domu, aby uratować psa, a potem zaczął wzywać o pomoc swoich sąsiadów.

TOP 5 znaków zodiaku, które zawsze ciągną swoich partnerów na dno

Zdjęcie facebook.com/bartowcountyfiredepartment

Dzięki chłopcu cała rodzina przeżyła. Komendant straży pożarnej podziwiał odwagę, opanowanie i uważność pięciolatka. Dochodzenie wykazało, że pożar nastąpił w wyniku zwarcia w żłobku. Sam chłopiec i czterech innych członków jego rodziny doznało lekkich oparzeń i lekkiego zatrucia gazem, dlatego trafili do szpitala. Ale wszystko się dobrze skończyło.

Popularne wiadomości teraz

"Zadzwoniłam do mamy i powiedziałam, żeby dała mi pieniądze. Odmówiła, bo wydała na badania i leki. Nie wierzę. Chyba nie chciała mi pomóc." Z życia

Izabella Krzan pochwaliła się gorącym zdjęciem z łożka: "Hot!" zachwycają się fani

Swędzenie kolana – co oznacza? Przesady i zabobony

Dziwna bzdura Juztyny Żyły

Wziął od żony koc, dodał trochę cementu i zrobił z tego prawdziwe dzieło sztuki

Za tak heroiczny czyn Noah został uhonorowany tytułem „Honorowego Strażaka”. W tej chwili rodzina oszczędza pieniądze na remont domu, ponieważ został doszczętnie spalony. Ale nikt nie narzeka. Najważniejsze, według dziadka chłopca, jest to, że wszyscy przeżyli, a wszystko inne można rozwiązać. Wielkie brawa dla tego małego szaleńca!

Więcej ciekawych artykułów na kolezanka.com