Historia pokazuje, że maluchy świetnie reagują na psa w domu. Często tworzy się między nimi prawdziwa więź, którą trudno porównać do relacji międzyludzkich. Nie wiadomo dlaczego, ale to właśnie zwierzęta są często pierwszymi przyjacielami małych dzieci.
Tak było też w tym przypadku. Pewnego dnia, tata malca postanowił nagrać go, jak dyskutuje z ich psem. Bobas zaczął od słów: „Nie wiem, dlaczego ci ufałem. Zjadłeś całe moje jedzenie. Powinieneś być moim przyjacielem i dzielić się ze mną.”
Była żona Michała Wiśniewskiego jest nieuleczalnie chora. Jej życie nie jest proste
Malec podszedł więc do sprawy bardzo profesjonalnie. Chciał wyjaśnić sytuację szybko i bezproblemowo.
Jednak buldog w odwecie tylko zerkał na bobasa z wzrokiem, który mógłby sugerować, że chyba zbytnio nie przejął się zażaleniami malca.
"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"
16-letnia Chinka najmłodszą osobą uzależnioną od operacji plastycznych. Ma za sobą aż 100 zabiegów
Tuja - do samotności, wiśnia - do bogactwa. Jakich drzew nie warto sadzić w pobliżu domu?
Czym jest mumia znaleziona w rosyjskiej kopalni? Tajemnica Tisulskiej księżniczki
Spójrzcie sami na to nagranie. Ten widok jest niezwykły!
Tak to już z kumplami... Możemy się lubić, ale w walce o jedzenie sympatia nie ma znaczenia.
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na koleżanka.com