Aby zapobiec kapaniu na stół, kładzie się pod nią łyżkę chleba, gdy niesie się ją do ust.

Podobnie, jeśli są to na przykład duszone lub smażone ziemniaki, kładziemy je na patelni i rozkładamy widelce dla wszystkich.

Nie widzę w tym nic złego. Każdy w rodzinie ma swój własny. Ale naszej synowej na początku się to nie podobało, zaczęła ustawiać osobne talerze dla naszego syna i dla siebie.

Zrobiłem jej uwagę, mówiąc, że mamy inny sposób robienia rzeczy i skoro przyszła do domu, powinna uszanować nasze zwyczaje i tradycje.

Stopniowo przestała siadać z nami przy stole, robiąc coś w porze, kiedy wszyscy jedzą, albo udając, że jest zajęta, mówiąc, że pracuje (ma jakąś pracę zdalną, pracuje przy komputerze, siedząc w swoim pokoju).

Popularne wiadomości teraz

"Nie słuchała, upadła na ziemię, machała nogami i krzyczała, że chce lalkę. Matka poczerwieniała ze wstydu, błagała córkę ale to nic nie dało":z życia

Życie u boku Karola Strasburgera. Wspomnienia jego pierwszej żony budzą zamieszanie

Tajemnica życia po odejściu. Co dzieje się z duszą po opuszczeniu ciała

Dania w ogniu krytyki. W bestialski sposób giną bezbronne zwierzęta

Potem wychodzi, gotuje coś dla siebie i zjada ukradkiem, gdy nikogo nie ma w domu. Już patrzę na to przez palce, bo to w końcu żona naszego syna. Chociaż nie jestem zadowolona z jej zachowania.

Myślę też: jak to będzie, gdy urodzi im się dziecko? Czy ona też nauczy dziecko lekceważenia jedzenia z tych samych naczyń co my?

Pisaliśmy również o: Kiedy syn dowiedział się, że pieniądze matki zostały skradzione, wyrzucił ją z domu. Postanowiła udać się do domu córki, ale tam było jeszcze gorzej