Mamy jeszcze dom na wsi, gdzie mieszka babcia. Kiedyś regularnie dbaliśmy o nią i odwiedzaliśmy ją, ale teraz potrzebuje całodobowej opieki.
Po konsultacjach z rodziną postanowiliśmy, że starsza pani przeniesie się do mnie. Będzie to wygodniejsze, ponieważ mieszkam w prywatnym domu, a brat – w mieszkaniu.
Co do domu, jest w złym stanie, więc łatwiej go będzie sprzedać. Nie mówiliśmy babci o tych planach, aby nie martwiła się niepotrzebnie. W końcu co to za różnica? Przecież teraz będzie obok mnie. Mamy własne podwórko i las w pobliżu.
Dla mnie to idealne warunki dla starszej osoby. Brat obiecał, że pomoże mi w pokryciu kosztów, a mama będzie pracować przez najbliższe kilka lat. Po powrocie miała zabrać babcię do swojego mieszkania.
Nadszedł dzień przeprowadzki. Babcia witała nas z mężem nieco mniej radośnie niż wcześniej. Żegnała się ze swoim domem i ostatni raz chodziła po swoim małym ogrodzie. Starsza pani spakowała kilka rzeczy, ale większość ubrań pozostawiła w szafie, mówiąc, że wróci po nie później.
„Publikuję osobiste nietypowe zdjęcie. Komentarze: ‘W pani wieku takich zdjęć nie wolno publikować.’ ‘Po co to pokazywać. Myśli że ma 16 lat." Z życia
"Nie patrz tak na mnie, nie potrzebuję tego dziecka. Weź je." Obca kobieta krzyczała na mnie, a ja nie rozumiałam, co się dzieje
Królewski styl: cztery modne sezonowe stylizacje księżnej Cambridge (zdjęcia)
Kotlety jajeczne najlepsze na obiad
Po tym zdecydowałam ostatecznie, że nie pozwolę sprzedać działki na wsi. Rodzinny domek oznacza dla babci wiele, i nie chciała się z nim rozstać.
Wyjaśniłam mamie, że dopóki starsza pani żyje i ma choć raz możliwość wrócić do domu, nie mamy prawa potajemnie pozbywać się go. Żadne pieniądze nie zastąpią psychicznego spokoju ukochanej osoby.
Z całego serca chciałabym, aby babcia miała swoje miejsce na ziemi, do którego może wrócić w każdej chwili i poczuć domowy komfort.