Rodzice Filipa pochodzą z innego miasta. Zaraz po ślubie wyremontował ich dom, aby mogli mieszkać w komfortowych warunkach razem z siostrą, siostrzeńcami i bratem. Rodzina zawsze była najważniejsza dla mojego męża.
Jeśli chodzi o nas, nadal jesteśmy zmuszeni mieszkać w cudzym mieszkaniu. A faktem jest, że moja bratowa i jej brat to absolutni nieudacznicy. Victoria tylko narzeka na swoje biedne życie, a Szymon, pomimo swojego wieku, nie jest gotowy wziąć odpowiedzialności za swoje czyny.
В zostawił żonę i dwójkę dzieci i wspiął się rodzicom do gardeł. Siostra Filipa i ja nie dogadywaliśmy się od samego początku. Ciągle porównywała mnie do byłej żony mojego męża, mówiąc, że jest taka hojna i zawsze daje wszystkim luksusowe prezenty. Na początku jej wyrzuty działały i starałam się spełniać wszystkie zachcianki Victorii, ale potem moja cierpliwość się skończyła.
Moja teściowa była równie przebiegła i wyrachowana. Przyjeżdżała w odwiedziny wyłącznie na koszt mój i mojego męża. Jednocześnie twierdziła, że chce spędzić czas z wnukami, a w rzeczywistości biegała po stołecznych sklepach, robiąc zakupy dla całej rodziny.
Po prostu Filip kiedyś dobrze zarabiał i miał dobrze prosperujący biznes. Wtedy mógł z łatwością pomagać rodzicom, siostrom i braciom. Kupował im smakołyki i prezenty. Przyzwyczaili się do tego, więc teraz nie zdają sobie sprawy, że nasza rodzina nie ma już żadnych dodatkowych pieniędzy. Nadal mieszkamy z dziećmi w wynajętym mieszkaniu. O czym tu jeszcze rozmawiać?
"Wracam do domu, a Adama nie ma. Dzwonię do niego, a on mówi, że złożył pozew o rozwód, bo nie potrzebuje żony, która potrafi bawić się sama." Z życia
Zespół chorobowy został nazwany imieniem chłopca, który urodził się z bardzo rzadką anomalią
Swędzenie kolana – co oznacza? Przesady i zabobony
Czym jest mumia znaleziona w rosyjskiej kopalni? Tajemnica Tisulskiej księżniczki
Może wyjaśnisz mi, czy krewni mają prawo wyłudzać pieniądze od mojego męża za pomocą szantażu i manipulacji? Jednocześnie wydają je na nowiutkie telefony czy stylowe ubrania. To naprawdę konieczne!
Rozumiem, że mój mąż ma miłą duszę i słaby charakter. Ale czy ja i moje dzieci jesteśmy dla niego mniej ważni niż inni krewni? Dlaczego troszczy się o nich, zaniedbując nas?