Nasza piękność ukończyła szkołę z wyróżnieniem, więc nie było jej trudno dostać się na uniwersytet z ograniczonym budżetem. Uwielbiałam o niej mówić, bo była dla mnie prawdziwym ideałem.

Teraz zdaję sobie sprawę, że czasem lepiej nie chwalić tak dzieci. W każdym razie skończyłam studia i szybko dostałam pracę. Pracowałam w międzynarodowej firmie i tam poznałam mojego przyszłego męża.

Związek z moim kolegą zaczął się niemal natychmiast. Bardzo mi się podobał, był wysoki, przystojny i bardzo uprzejmy. Świętowaliśmy nasze małżeństwo, a ja odetchnęłam z ulgą — życie mojej córki było ustabilizowane, a ja nie mogłam się doczekać wnuków. Niedawno jednak odkryłam straszną prawdę.

Moja córka zdradzała męża i poprosiła mnie, abym krył ją przed zięciem. Zaczęłam jej tłumaczyć, że takie zachowanie nie jest przyzwoite i że lepiej złożyć pozew o rozwód. Moja córka odpowiedziała, że to nie moja sprawa i że odpowiada jej taki stan rzeczy.

Nie była zadowolona seksualnie ze swojego męża i chciała tylko pracy i kariery. Powiedziała: „Niech każdy robi to, co potrafi najlepiej. Ja utrzymuję dom w czystości, gotuję dla niego i mam prawo do relaksu”.

Popularne wiadomości teraz

„Jesteśmy rodziną od dłuższego czasu, a mój mąż nigdy nie przestaje rozpieszczać swojej siostry: jestem starszym bratem”

"Lara, skończysz sama z powodu tego mieszkania, masz 45 lat, komu je zostawisz, psu"

Anna German miałaby teraz 85 lat. Jak ułożyło się życie jej jedynego syna Zbigniewa Tucholskiego?

Modlitwa za twojego dziecka

Mój mąż wrócił do domu z pracy i w tym czasie zadzwonił mój zięć, szukał mojej córki, jej telefon nie odpowiadał. Powiedziałam, że nie mamy córki, pewnie poszła na zakupy, a telefon nie odpowiadał. Nie mogłam tak po prostu wygadać się zięciowi. Mój mąż zażądał informacji, gdzie jest moja córka, a ja musiałam opowiedzieć mu wszystko o rozmowie z nią.

Następnego dnia mój mąż oddzwonił do córki i dał jej 10 dni na rozmowę z mężem i złożenie pozwu o rozwód. W przeciwnym razie sam porozmawia z zięciem i wszystko mu powie.

Dla naszej córki staliśmy się zdrajcami. Mąż dodaje mi otuchy, ale bardzo boli mnie zachowanie córki i to, że nas przeklina, bo zniszczyliśmy jej rodzinę.

Może mimo wszystko nie powinniśmy stawiać jej takich warunków - niech sama sobie radzi, ale żal mi zięcia, to dobry facet, ale z nim i córką coś nie gra. Co byś mi poradził w tak trudnej sytuacji?

Pisaliśmy również o: Matka Donalda była przekonana, że jej syn nie wychowuje własnego dziecka. W zeszłym tygodniu przyszła do niego zapłakana i pokazała mu kopertę