Jestem już zmęczona tym ciągłym gotowaniem! Mam wrażenie, że nigdy nie wychodzę z kuchni i ciągle coś gotuję. Oczywiście z wyjątkiem tych dni, kiedy jestem w pracy. A pracuję dwa dni w tygodniu.

Mój mąż jest typem człowieka, który potrzebuje świeżo przygotowanego jedzenia. Na stole ani w lodówce nie powinno być jedzenia z wczoraj, a tym bardziej z przedwczoraj.

Nawet odgrzewane jedzenie, jeśli ugotowałam je tego samego dnia, jest uważane za niezdatne do spożycia. Tylko świeżo ugotowane i świeżo upieczone!

I muszę wstawać prawie godzinę wcześniej niż mój budzik, żeby przygotować nie tylko śniadanie dla męża, ale też ugotować i zapakować mu lunch do pracy.

I to nie byle jakie kanapki. Wstaję wcześnie rano i smażę kotlety, przygotowuję dodatek, aby mój mąż mógł zjeść w pracy pełnowartościowy posiłek, a nie przekąskę. I tak dzień w dzień. Jeśli mam dwa dni wolnego, mieszkam w kuchni!

Popularne wiadomości teraz

„Po tym, jak go zdradziłam, mój mąż wrócił, ale mi nie wybaczył. Nie zapomniał. Przeprowadziliśmy się do innego miasta, ale to nie pomogło”

Tajemnicze zarobki gwiazd TVP odsłonięte: Piotr Kraśko na pierwszym miejscu

Dramatyczny koniec miłości. Szczęśliwe życie Rominy Power i Al Bano rozpadło się. "26 lat raju i pięć lat piekła"

Pierwszy mąż Anny Przybylskiej - Dominik Zygra. Kim był?

Próbowałam z nim negocjować, zaproponowałam mu układ:

Pozwól mi rzucić pracę, zostać w domu i gotować dla ciebie. Po prostu nie mam już czasu na nic fizycznego. Nie mogę nawet nałożyć odpowiedniego makijażu do pracy i nie mam nawet czasu, żeby się uczesać.

Nie musisz rezygnować z pracy. Pomagamy naszej córce spłacać kredyt hipoteczny. Musimy starać się robić wszystko na czas. Moja mama wstawała o czwartej rano i nic się nie działo. Udawało jej się robić wszystko przez wiele lat. Jej jedzenie było zawsze świeże, nigdy wczorajsze" - powiedział mężczyzna.

Wiem, że to moja wina. Nauczyłam tego mojego męża wiele lat temu. Każdego ranka śniadanie. Sama nie miałam czasu na jedzenie, ale zawsze go karmiłam.

Marzę o tym gotowaniu każdej nocy. Jeśli pracuję do późna, rano muszę mieć gotowy obiad. Całe moje życie to gotowanie. Jestem już tym zmęczona!

Pisaliśmy również o: "Zanim odeszłam z pracy, postanowiłam dowiedzieć się, dlaczego moi koledzy zawsze mnie unikają: tak właśnie myślałam"